logo


Teksty z płyty "Uchwyciłam się Ciebie":

Któryż Bóg

Któryż Bóg podobny Tobie,
Który oddalasz nieprawość,
Ty odpuszczasz mój występek
I reszcie dziedzictwa Twego.

Nie żywi On gniewu na zawsze,
Bo upodobał Sobie miłosierdzie.

Ulituje się znów nad nami
I zetrze nieprawości nasze
I wrzuci w głębiny morskie
Wszystkie grzechy nasze

Okazuje wierność Jakubowi
A łaskawość Abrahamowi,
Co poprzysiągł Izraelowi
To wypełni na wieki.

Jest to tekst z proroka Micheasz 6;18 odczytywany w czasie święta Jom Kipur, najważniejszego z żydowskich świąt. Jest to dzień przebłagania za grzechy, w tym czasie Bóg zapisuje ludzi do Księgi Życia, na dany rok. Toważyszą temu post i gorliwa modlitwa. W połączeniu ze skruchą człowiek może odmienić swój los i zmienić wyroki Niebios. W Jeszui to święto ma jeszcze inny wymiar.
Tą pieśń napisałam w szczególnych okolicznościach. Dziś śpiewamy ją w czasie chrztu wodnego na odpuszczenie grzechów.


Ejn Szeni

Ejn Szeni Kemo Ata,
Ejn Szeni Kemo Ata,
Ejn Szeni Kemo Ata
Ejn Acher, Ejn Acher.

Ejn Adon Acher, Ejn Adon Acher, Ejn Adon Acher

Ejze Ba Be Maaseha
Ejze Ba Be Maaseha.
Melech We Moszija
Melech We Moszija.


Tikwa Ha Izrael
We Otanu Kulam
Tikwa Ha Izrael
We Otanu Kulam

We Imru Amen

Nie ma Pana takiego jak Ty

Nie ma Pana takiego jak Ty
Nie ma Pana takiego jak Ty
Nie ma innego.

Który przychodzisz
W dziełach Swoich
Który przychodzisz
W dziełach Swoich

Królu i Zbawco, Królu i Zbawco
Nadziejo Izraela i nas wszystkich
Nadziejo Izraela i nas wszystkich
Mówmy Amen

Jest to pieśń w języku hebrajskim. W tym języku przemawia Pan Bóg. Tym językiem posługiwał się Jezus z Nazaretu przy czytaniu Tory i modlitwie.


Wybieram się stale

Wybieram się stale
W najpiękniejszą z wszystkich dróg.
Jedyny przystanek, to był nawrócenia cud.
Na drogę dostanę bilet, aż do Nieba wrót,
Wciąż biegnę wytrwale, by otrzymać wieniec swój.

Nie oczekuje, aż przemówi do mnie Bóg
nie oczekuję nowego objawienia znów,
Tam na Synaju, tam przemówił do nich Bóg
Tam u podnóża gór, tam wyznaczył drogę.

Z Jeszuą Panem podążam stale,
On z Torą w zgodzie żył.
Chce w Jego chwale,
Przebywać stale,
Uświęceniem jest Jego życie mi i śmierć.

Nie ważne jest wcale co powiedzą ludzie mi,
Ja pragnę być z Panem, On jedyną drogą,
Świat cały przeminie, taki jego koniec już,
Lecz nowy nastanie, tu na ziemi
Jest do niego klucz.

Jest to pieśń opowiadająca o moim nawróceniu i o drodze do Boga, którą odnalazłam w Jeszui z Nazaretu. Jezus żył zgodnie z Torą Mojżesza, wypełnił ją, ale nigdy nie zniósł. Ona jest wciąż aktualna i jest życiem. Naśladując Jezusa z Nazaretu nie można pominąć Tory. W Niej jest wszystko to, co jest potrzebne człowiekowi do życia. Tym kluczem jest Tora i moralne życie człowieka wynikające ze znajomości prawa Bożego. Tora żyła w sercu Jeszuy, On Sam był Torą.


Moja góra

Wielka przede mną stoi góra,
Jak z nią zmierzyć się,
Sama nie mam w sobie siły,
Pomóż mi pokonać góry me.

Podtrzymujesz mnie, bym nie ustała w drodze,
Sama w sobie nie mam siły nie,
Moje winy od Ciebie mnie oddzieliły,
Nie chcę być tam, gdzie otchłań jest.

Daj mi mięsiste serce, pełne miłości Twej
Wtedy będę oddzielona, dla Ciebie Panie
Święta stanę się.

Wiem, że Ty oddałeś swoje życie za mnie,
Abym mogła wszystkie góry przejść,
Wznieść się ponad moje serce twarde,
Aby obrzezane stało się.

Po raz kolejny nie poddałam się złudzeniu,
Że ze mną wszystko w porządku jest,
Gdy oparłam się o twoje życie,
Moje wtedy dobre stało się.

Wymyśliłam sobie, że tak ma być,
Że nic do zmiany nie potrzeba mi,
Lecz gdy zajrzałam w głąb duszy swej
Zobaczyłam, że tam następna góra jest.
Pomóż mi, pomóż mi bo

Wiem że Ty...

Jest to bardzo przeżyta pieśń, w niej rozliczam się ze sobą. Moja góra, to wszystko to z czym sobie nie radzę i wołam o pomoc. Mam głęboką świadomość tego, że nie jestem mistrzem świata i wciąż mam coś do naprawy w sobie. Nie zdobędę szczytu bez Jezusa z Nazaretu, dlatego On nosi mnie na rękach. Dokładam wszelkich starań, ale wciąż jestem słaba. Pomóż mi pokonać góry me.


Stale Głodna

Stale głodna przed Tobą,
Po to, byś posilał mnie,
Dobrem napełnisz me serce,
Twe słowo życiodajne jest,
Słowa Twe odmieniają mnie, odmieniają mnie.

Skruchą napełniam swe serce,
Modlitwa ofiarą Ci,
Pragnę Twojego zbawienia,
Twa łaska do końca dni,
Do końca stoisz u drzwi, u moich drzwi.

Kolana uginam przed Tobą,
Mądrością napełnij mnie,
Abym Jeszuy przykładem,
Głodnemu podała chleb.

Życie takie krótkie jest,
Choć odmienimy je, odmienimy życie swe.


Od lat uparcie stwierdzam, że najważniejsza w życiu jest skrucha i modlitwa, one prowadzą do dobrego życia.
Nie gonię za tym co wielkie, albo co przerasta moje siły, proszę o mądrość, bym umiała żyć.

Oddal

Oddal ode mnie fałsz
I słowa kłamliwych ust moich.
Nie nawiedz mnie ubóstwem,
Ani nie obdarz bogactwem.

Daj spożywać chleb według potrzeb moich,
Abym będąc syty, nie zaparł się Ciebie,
Bym nie rzekł, któż jest Pan.

Daj mi Panie wargi czyste,
A uszy na wołanie Twoje.
Napełnij mnie bojaznią,
Nasyć mnie pokojem Twym.

Pozwól mi o Panie, bym mieszkał bezpiecznie,
Abym będąc w strachu, nie wpadł w ręce ludzi,
Bym nie rzekł, któż jest Pan, bym nie rzekł,
Któż jest Pan.


Jest to tekst z Księgi Przysłów 30, 8. Lepiej jest wpaść w ręce Boga niż ludzi.


Nie Polegam Na Sobie

Nie polegam na swej sile,
Nie wybieram krętych dróg,
Dokąd będę czynić to czego nie chcę,
Dokąd w moim sercu bunt,
Chce polegać na Tobie.

Zaufałam Imieniu, które ma wszelką moc,
Daje zbawienie, rozjaśnia mrok.
Lampą u moich stóp, Jeszua Król,
Wieniec zwycięstwa dla tych,
Którzy zaufali Mu.

Nie na piasku zbudowałam dom,
Lecz na Skale powstał on.
O Nią roztrzaskają się ci, co miłowali grzech.

Zaufałam Imieniu...
Nie przychodzisz gdy nie chcę,
Lecz kiedy szukam Cię,
Gdy zrobię choćby krok,
Poprowadzisz mnie,
Nadasz memu życiu sens.

A ja wciąż polegam na Tobie i na Twoim słowie.


Utwór ten jest ściśle związany z tytułem mojej płyty. Uchwyciłam się Jezusa z Nazaretu, jak kobieta z ewangelii cierpiąca od lat na krwotok, która uchwyciła się skraju Jego szaty [cicit] i została uzdrowiona. Sama doświadczyłam choroby, parę lat borykałam się z bólem i wiem, że można nie chcieć żyć. Modliłam się o śmierć, a gdy znalazłam w sobie dość siły uchwyciłam się mocno skraju Jego szaty i nie chcę jej puścić, bo On jest życiem.
Stanęłam na nogach, a ta płyta jest wyrazem mojej wdzięczności dla Boga, który posłał Jeszuę z Nazaretu, światło na oświecenie pogan.
On przyszedł, gdy Go zaprosiłam do swego życia, gdy zrobiłam szczelinę w swoim sercu.


Wąska Droga

Wąska jest ta droga, którą idę.
Wiem na pewno, że nie zachwieje się.
Wiara sprawia, że na prawdę żyję,
Gdy popłyną łzy, On ociera je.

Choćby wszystkie wiatry,
Wiały mi w oczy,
Choć przychodzi żyć na przekór światu,
Nawet wtedy, gdy odejdę daleko.
Jesteś wierny, czekasz na mnie, jesteś wierny.

Ponad wszystko co kocham,
Wybrałam Ciebie,
Chcę zawsze chodzić, Twoimi śladami.
Chcę zaufać Bogu, jak Jeszua ufał Mu,
Jak Jeszua ufał Bogu.
Bez Ciebie zginę, nie nauczę się,
Czym Twa miłość, czym Twa miłość jest.
Zostań przy mnie.


Ty jesteś wierny, nawet gdy ja odejdę, wciąż będziesz czekał na mnie, bo Ty nie jesteś jak człowiek, który zapomina o miłości i nie porzucasz. Jesteś Tym, od którego chcę się uczyć zaufania do Boga, bo jesteś wierny.


Pan Jest Moją Światłością.


Pan jest moją światłością,
Jego słowo jest pochodnią stopom mym.
Choćbym szedł najciemniejszą doliną,
Nie ulęknę się zła,
Bo Pan ze mną.

Ty, mój Panie jesteś ze mną,
Ty, mój Boże jesteś obok mnie
I choćbym szedł przez gęstą ciemność,
Twoja prawica na światło wywiedzie mnie.

Pan jest moją radością,
Jego łaska rozwesela serce me.
Być pod Jego opatrznością,
To większego szczęścia nie ma, nie ma nie.

Ty mój Panie jesteś ze mną...

Dotarliśmy do mojej ukochanej pieśni. Muzykę i słowa napisał nieżyjący już przyjaciel Wojciech Bobrowski z Wrocławia. Nie jest to jedyna jego pieśń, ale ta należy do moich ulubionych i postanowiłam ją umieścić na swojej
płycie. Ciężko wspominać o okolicznościach śmierci Wojtka, w mojej pamięci pozostaje jak ktoś, kto był blisko Boga, mam nadzieję, że został zapisany do Księgi Życia, bo Bóg jest miłosierny. Tak między nami ten utwór to wyciskacz łez.


Chwała

Chwała Temu, Który był
Chwała Temu, Który jest i Który będzie.
Chwała Królowi Królów,
W Jeruzalem postawił Swój dom.

Twoje słońce nie zajdzie nigdy więcej,
Ani księżyc już nie zaćmi się,
Sam Pan będzie ci światłością,
Dni udręki skończą się, dni udręki skończą się.

Chwała Temu...

Cudzoziemcy odbudują Twoje mury,
Ich Królowie ugną się,
Twoje bramy stać będą otworem
I juz nigdy nie zamkną się.

Chwała Temu...


Jest to tekst na podstawie proroka Izajasza 60. Mówi on o Jeruzalem i o tym, że świetność tego miasta umiejscowiona jest w przyszłości, wszystkie narody pójdą w pielgrzymce by oddać chwałę Królowi Jeszui i Bogu Adonaj oraz miastu Jeruzalem. Prośmy o pokój dla miasta Salemu. Wszyscy władcy ziemi będą oddawać hołd prawdziwemu władcy, który Jest Pokojem. Nie będzie już wojen a świątynia zostanie odbudowana. Przekłują miecze na lemiesze. Uczyni to Pan Zastępów dla swego Pomazańca Króla Jeszuy z Nazaretu, Odkupiciela Izraela.



Marność

Założyłem sobie ogrody,
Postawiłem wspaniały dom,
Nadto posiadłem srebro i złoto,
Lecz bez Boga niczym to.

Marność nad marnościami
Ponad wszystko Bóg,
Marność nad marnościami,
Gdy nie chwalisz Go.

Nie wzbraniałem sercu wesela
Ani oczom radości wszelkiej.
Otoczyłem się sławą i dumą
Ale niczym to.

Marność nad marnościami...

Darem Bożym człowiek jest,
To co było, jest i będzie.
Jeśli nie, nie umiesz żyć powierz Bogu
Drogę swą. Powierz Bogu.

Marność nad marnościami...


Tyle mądrości u Salomona. Lubię do Salomona chodzić, jak mówi tekst pewnej piosenki, bo już z góry wiem, że to On właśnie doda do nagany radę też.
Za wszystko co mnie spotyka dziękuję Bogu, za chleb codzienny i wszystko co posiadam, bo to z Jego ręki pochodzi.


Nadzieja

Tą nadzieją, którą mam,
Obdarować ciebie chcę,
Przyjacielu nie bądź sam,
Dzisiaj Pan wzywa cię.

Razem pójdziemy, tam, gdzie Bóg,
Przygotował dom naszych snów,
Tam znajdziemy naszego życia sens,
Sam nasz Pan otrze naszą łzę.

Nie zamartwiaj więcej się,
Wszystko minie jak zły sen,
Zapamiętaj tylko, że miłość Boga wzywa cię.

Odnajdziemy nasz stracony czas,
By w wieczności Pan nauczał nas
Wtedy pojmiemy to czego nie,
Nie pojęliśmy, bo życie trudne jest.

Razem pójdziemy, tam gdzie Bóg...


Jest to ostatni utwór na tej płycie, choć powstał jako drugi. Nauczyłam się żyć nadzieją i wiem, że to co robię ma sens. Tak wielu rzeczy nie pojmuję i nie staram się ich zrozumieć, bo wiem, że w przyszłości odkryję to co dziś przede mną zakryte. Przyjacielu nie bądź sam, wybierz się ze mną w ten lepszy świat.

www.alinaryba.modlitwa.pl